Desperado (1995) online hd

desperado-1995-online-hd„Desperado” jest opowieścią o muzyku – śpiewającym gitarzyście, zwanym w meksykańskich okolicach el mariachi, który szuka zemsty na przywódcy kartelu za zabicie ukochanej oraz przestrzelenie własnej dłoni. Reżyser filmu, Robert Rodriguez, jest twórcą bardzo oryginalnym. Zrywa z konwencją filmów dopieszczonych, gdzie każdy szczegół musi być logiczny i zasadny, a poprawność filmu stawiana na pierwszym miejscu. Film ma pełno błędów… aż za dużo, aby uznać je za przypadkowe. Reżyser postanowił zrobić film efektowny, ale pełen groteski i ironii. El Mariachi (Antonio Banderas) to artysta muzyk (widziany dziś raczej jako żyjący gdzieś poza realnym światem zniewieściały mężczyzna) ukazany w nietypowy gangsterski i wojowniczy sposób. El Mariachi potrafi chwycić za gnata, wyładować cały magazynek, a potem jeszcze przyłożyć. Jest typem bohatera, którego nie można trafić, za to on trafi każdego, a zostało to pokazane w taki sposób, że trzeba to uznać za celową przesadę, graniczącą z groteską. Nawet gdy wykrwawia się na śmierć, jak tylko chwyci za spluwę, staje się cudownie ozdrowiony. Oczywiście, charakter postaci też jest ironiczny i żartobliwy, bo największy zabijaka w filmie jest osobą wierzącą, która po każdej jatce idzie do kościoła się wyspowiadać. Fabuła filmu nie odstępuje od podanej konwencji ani trochę. Przepełniona jest zrządzeniami losu aż do przesady. Bo jakby to było, żeby filmowa primadonna imieniem Carolina (Salma Hayek) nie była zamieszana w działania narkotykowe kartelu.  Sceny walki, efekty są znacznie przesadzone… Kopnięcia potrafiące wyrzucić przeciwnika na ścianę, ogniste wybuchy z granatów odłamkowych, pojawiające się znikąd pistolety, niekończące się magazynki. Fani militariów na pewno będą zawiedzeni. Bardzo dobrze dobrana obsada, złożona z charakterystycznych osób od razu podpowiada, kto jest po czyjej stronie i jaką funkcje ma do spełnienia. Bucho i jego prawa ręka (Carlos Gómez) ubrani w garnitury, zbir do zadań specjalnych wysłany z Kolumbii (Danny Trejo), odpowiednio poharatany i wytatuowany, banda rzezimieszków podobnie. Carolina jest oczywiście sprawczynią większości wypadków na skrzyżowaniach z powodu swojej urody. Zauważalna jest też bardzo dobra kreacja Buscemiego (Steve Buscemi), nieco szalonego przyjaciela El Mariachi, wysyłanego na przeszpiegi. To co, moim zdaniem, zasługuje na szczególne uznanie i jest ciekawym elementem filmu, to muzyka, do której podejście jest jak najbardziej poważne. Los Lobos popisał się naprawdę dobrym score-em w najlepszym, opartym na gitarach, meksykańskim stylu. Piosenki także godne są prawdziwych el mariachi. Dodatkowo przyjemne jest to, że w filmie bardzo skrupulatnie udawana jest gra na gitarze. Widać szarpnięcia strun, zmiany akordów, nawet mały Nino (Abraham Verduzco) się starał z dobrym efektem. Ale nie można się było czego innego spodziewać, kiedy na planie był obecny sam Carlos Santana. „Desperado” nie jest filmem dla każdego. Osoby przyzwyczajone do amerykańskich produkcji mogą czuć dysonans po obejrzeniu, jednak trzeba pamiętać, że zabiegi obniżające kategorię są celowe, co wpisuje je w konwencję filmów stylu Quentina Tarantino czy niektórych Woody Allena. Mi osobiście ta konwencja odpowiada, bo stanowi opozycję do „dopieszczonych” produkcji nastawionych na zysk.
★★★★

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

OceanFire