Hooligans (2005) online hd

hooligans-2005-online-hdPrzyznam się szczerze, że tak naprawdę nie lubię filmów o tematyce sportowej. Co prawda Hooligans takim typowo sportowym obrazem nie jest, jednak jaki film można zrobić opowiadając o chuliganach zasłaniających się piłką nożną? Odpowiedź jest prosta: bardzo dobry, i nie trzeba do tego nawet Gary-ego Oldmana. Pierwszym filmem opowiadającym o pseudokibicach jest The Firm z Garym Oldmanem z 1988 roku – opowieść o młodym bohaterze wciąganym do klubu chuliganów, gdzie każda walka, jak nie rujnowała zdrowia to prawie doprowadzała do śmierci. Podobny świat pokazuje nam Lexi Alexander w swoim pełnometrażowym debiucie Hooligans. Opowieść zaczyna się, kiedy Matt Buckner (Elijah Wood), niedoszły absolwent dziennikarstwa na Harvardzie, zostaje wyrzucony z uczelni za posiadanie narkotyków. Aby uciec od posądzeń ojca wyjeżdża do Londynu do swojej siostry (Claire Forlani) i jej męża Steve-a (Marc Warren), który zmusza swojego brata Pete-a (Hunnam), aby zabrał go na mecz. Pete, jak się wcześniej dowiadujemy, jest przywódcą gangu drużyny West Ham United, która brutalnie rozprawia się z kibicami przeciwnej kadry. Wyjaśnia on Mattowi, że piłka nożna jest najważniejszą dyscypliną i każda drużyna ma swoją firmę, która broni jej honoru. Członkowie gangu, którego Pete jest nieoficjalnym szefem, nie lubią ani obcych, ani jankesów, a przede wszystkim policji i dziennikarzy. Z tego też powodu przyjaciele postanawiają utrzymać prawdziwą tożsamość Matta w tajemnicy. Hooligans zachwycają przede wszystkim świetnym aktorstwem, zarówno rolami drugoplanowymi jak i głównymi. Charlie Hunnam, który nie olśnił krytyków w swoich poprzednich filmach tutaj jest rewelacyjny. Fizycznie może i nie jest twardzielem zastraszającym wszystkich, jednak nadrabia to charyzmą, grożeniem innym, swoją negatywną postawą do innych kibiców, włączając do tego kolegów z firmy. Jedyna rzecz, która mnie osobiście się nie podobała w grze Hunnama to jego cockneyowski akcent, a raczej rym. Zdecydowanie jest to najgorszy, jaki słyszałem. Elijah Wood, który ma wręcz przyklejoną etykietę bezbronnego Froda z Władcy Pierścieni, może wyglądać na ostatnią osobę, która byłaby zainteresowana pełnym przemocy światem chuliganów. Jednak film jest o mężczyznach potrzebujących i chcących się sprawdzić w grupie. W kilku etapach widać przemianę bohatera, który bardzo chce zostać członkiem GSE (Green Street Elite). Niestety udaje się to z różnym skutkiem. Na początku jako biedny, wrobiony student jego wizerunek smutnego i bezbronnego dziecka pasuje jak ulał. Później, już po jego metamorfozie, Wood stara się, aby postać grana przez niego wypadała jak najbardziej groźnie. Niestety, stara się. Walki w wydaniu Wooda są bardziej przypadkowe niż ukazujące jego umiejętności fizyczne. Brawa za wysiłek, ale mówiąc szczerze, on się do takich ról nie nadaje.  Lexi Alexander stworzyła film, który potrafi zahipnotyzować świetną choreografią walk i doskonale sfilmowanymi burdami. Przy tym wszystkim jednak Hooligans opowiada tragiczną historię zwieńczoną dramatycznym finałem.
★★★

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

OceanFire