Pani Doubtfire (1993) online hd

pani-doubtfire-1993-online-hdJedna z najlepszych komedii familijnych w mistrzowskim wykonaniu jest według mnie obowiązkową pozycją na liście obejrzanych filmów. Czym sobie zasłużyła na to miano? Otóż zalet ma nieporównywalnie więcej niż wad. Skądinąd znany temat ponownie stał się motywem filmowym, ale czy tylko o przebieranie się faceta za kobietę tu chodzi? Doskonały aktor Robin Williams wciela się w postać roztrzepanego i mało odpowiedzialnego ojca, Daniela Hillarda, trójki uroczych dzieciaków. Kiedy w urodziny syna z domu robi dosłownie zoo, wywracając wszystko do góry nogami, dla jego żony Mirandy – Sally Field, miarka się przebrała. Decyduje o separacji z mężem i zatrzymaniu dzieci ze sobą. Dla Daniela to prawdziwy szok, do tej pory nie zdawał sobie sprawy z bezmyślności niektórych swoich zachowań i indolencji w stosunku do dorosłego życia. Jednocześnie wizja oglądania ukochanych pociech raz w tygodniu w towarzystwie kuratora sądowego łamie mu serce. Gdy zapracowana żona postanawia wynająć opiekunkę do dzieci, Daniel widzi możliwość ciągłego przebywania z nimi. Jest jednak problem, Miranda nie chce słyszeć, aby nieodpowiedzialny Daniel zajmował się ich pociechami. Wszystko można zarzucić Danielowi, ale nie braku pomysłów oraz drzemiącego w nim sprytu. W filmie występuje również sporo innych znanych aktorów, między innymi, i to może być dla niektórych zaskoczeniem, Pierce Brosnan, grający "picusiowatego" Stuarta Dunmeyera, "faceta z kasą", dawnego znajomego Mirandy, który widząc nadarzająca się okazję, chce się ustatkować i odnowić dawne kontakty. Brosnan po mistrzowsku odtwarza rolę amanta. Bardzo ciekawą rolę ma również Harvey Fierstein, o głosie jak z najlepszego horroru, filmowy brat Daniela, służący mu niezwykłymi radami, i nie tylko. Ta barwna postać, niewątpliwie dodaje uroku całemu filmowi i przez nią niejednokrotnie popłyną widzowi łzy z oczu, bynajmniej nie z żalu. Na wyróżnienie zasługuje również Anne Haney. Jej zrzędliwa i pozbawiona humoru Pani Sellner, kuratorka czuwająca nad "prawidłowym prowadzeniem się" Daniela, w scenie, w której nakłada na twarz maseczkę ze śmietany tortowej, może nabawić przepukliny ze śmiechu. Niewątpliwie najlepszą kreację stworzył Robin Williams. Według mnie jest to "aktor orkiestra" jakich naprawdę mało, wydobywający z każdej, nawet najnudniejszej roli taką głębię, że widz nie odrywa oczu, gdy on pojawia się na scenie. Dowodem na to jest przezabawna Eufegenia Doubtfire – babcia, która piecze, gotuje i sprząta, opiekuje się dziećmi i jednocześnie je wychowuje. Chociaż z tym gotowaniem Williams na ekranie ma niezwykle zabawne przejścia. Twórcy filmu uderzyli również w psychologię. Pokazali, jak niekorzystna potrafi być rozłąka dzieci z jednym z rodziców, a umniejszanie roli ojca w prawidłowym wychowaniu dzieci jest definitywnym błędem. Obnażana jest też poniekąd bezduszność wymiaru sprawiedliwości, gdzie podobno dobro dziecka jest najważniejsze, ale tak naprawdę nie słucha się tych najmniejszych zainteresowanych. W końcu można dostrzec niesamowitą determinację w dążeniu do wyznaczonego celu, która najczęściej bywa nagradzana niespodziewanym sukcesem. "Pani Doubtfire" to nie tylko zabawna i doskonale nakręcona komedia, z mistrzowską charakteryzacją, w której mężczyzna zmienia się kobietę. To również studium psychologiczne, choć stosunkowo mocno ukryte, nad problemami separacji rodziców i związanej z tym tragedii dzieci. To również pokazanie możliwości pozytywnych zmian, jakie tkwią w człowieku, a które mogą być wyzwolone w niesłychanie banalny sposób. Film jest 125-minutową przykuwającą uwagę zabawą, w którą widz zostaje wciągnięty. Zabawą, która śmieszy, jak i wzrusza do łez, z pełnym optymizmu wartościowym morałem, tak łatwym do zauważenia.
★★★★

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

OceanFire