Wszystko, co kocham (2009) online hd

wszystko-co-kocham-2009-online-hdKażdy, kto widział Wszystko, co kocham, wie doskonale, jak ważną rolę w dziele Jacka Borcucha odgrywa muzyka. Nostalgiczne dźwięki pianina i gitary, podawane na lekko wibrujących elektronicznych podkładach, idealnie współgrają z klimatem rozgrywającej się w latach 80. historii kilkorga nastolatków z nadmorskiego miasteczka. Po oderwaniu od obrazu kompozycje autorstwa Daniela Blooma nadal brzmią doskonale. Wyobraźcie sobie, że siedzicie w pustym mieszkaniu, czekając na przyjście dziewczyny, którą kilka dni temu zapytaliście o to, czy chce z Wami chodzić. Gdyby muzyka mogła opisać emocje kłębiące się w tej chwili w Waszej głowie, z pewnością brzmiałaby jak  soundtrack z filmu Borcucha. Wielka szkoda, że Bloom (uznany multiinstrumentalista, lider zespołu Physical Love) tak rzadko pisze na potrzeby kina. Ponieważ bohaterowie Wszystko, co kocham grają punka, na płycie nie mogło zabraknąć klasyki gatunku – oprócz dwóch piosenek Dezertera na odsłuchanie czekają również zaaranżowane od nowa utwory kapeli WC. Pod względem tekstów nie są to z pewnością arcydzieła, ale przecież nie o wielowarstwowe metafory chodzi w tej muzyce. Grunt, że Bloomowi i jego współpracownikom udało się odświeżyć kultowe kawałki, zachowując przy okazji ich dziką energię i mocny, anarchizujący przekaz. Jedna z najlepszych scen w całym filmie rozgrywa się podczas szkolnego koncertu, gdy grany przez Mateusza Kościukiewicza Janek wyśpiewuje słynną frazę z Łazienki: Pokolenie konformistów. Syf, syf! Pozabijać ich! Wściekłość i pasja, z jaką młody aktor ryczy do mikrofonu, z miejsca zapewnia mu posadę w każdym szanującym się bandzie. Soundtrack Wszystko, co kocham jest dwupłytowym wydawnictwem. Drugi krążek to DVD z materiałem z planu zdjęciowego, który  Bloom nakręcił kamerą super 8 mm, a potem podłożył pod niego muzykę z filmu. Klip należy traktować przede wszystkim jako ciekawostkę – nieco rozmazane czarno-białe obrazki nie mają wielkiej wartości poznawczej, tym bardziej, że artysta co kilkadziesiąt sekund wkleja długie ujęcia plaży i wzburzonego morza. Tchnąca romantyczną bryzą  krótkometrażowa impresja powinna się spodobać przede wszystkim egzaltowanej młodzieży 
★★★★★

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

OceanFire