Niezniszczalni (2010) online hd

niezniszczalni-2010-online-hdSylvester Stallone ma 64 lata na karku, ale mentalnie nadal znajduje się chyba na poziomie gimnazjum. Gwiazdora wciąż rajcują wielkie spluwy, ostre noże i panienki z biustami rozmiar DD. Mimo wszystko zbliża się jednak do emerytury, w związku z czym jego nowy film, Niezniszczalni, można potraktować jako przyjęcie pożegnalne dla fanów, którzy z sentymentem wspominają czasy Rambo, Terminatora oraz Krwawego sportu. To hołd dla bohaterów kina akcji, którzy po latach nieco przywiędli, ale wciąż mają zapał do rozwalania wszystkiego w drobny mak.    Kluczowa w tym kontekście wydaje się scena w kościele, gdzie przed kamerą spotykają się po raz pierwszy w życiu Stallone, Bruce Willis i Arnold Schwarzenegger. Pozornie rozmowa dotyczy obalenia pewnego południowoamerykańskiego dyktatora zamieszanego w hodowlę twardych narkotyków. W rzeczywistości jednak dawni bogowie Hollywoodu rozliczają się ironicznie ze swoim wizerunkiem twardzieli, a właściwie z tym, co z niego zostało. Szwarcy wybrał karierę polityka, a Willis rozpoczął flirt z innymi gatunkami filmowymi. Jeden Stallone pozostał wierny staromodnej formule na przekór zmieniającym się czasom i trendom. W Niezniszczalnych włoski ogier wciela się w postać Barneya Rossa – szefa tytułowej grupy najemników, którzy żadnej pracy się nie boją. Wyszukiwaniem zleceń zajmuje się dla nich miłośnik harleyów i tatuaży, Tool (Rourke). W wolnych chwilach bohaterowie dyskutują nad moralnymi skutkami swoich działań bądź cierpią z powodu zawodów miłosnych. Wyraźnie widać, że najlepiej czują się w bitewnym szale, gdy w ramię w ramię masakrują tabuny łajdaków. Esencją Niezniszczalnych jest, oczywiście, brutalna akcja. W filmie znalazły się cztery duże sekwencje demolki z użyciem każdego możliwego narzędzia zdolnego zrobić człowiekowi krzywdę. W przeciwieństwie do większości współczesnych produkcji, Stallone rzadko kiedy stawia na efekty komputerowe. Gdy na ekranie dochodzi do widowiskowego wybuchu, możemy być pewni, że odpowiedzialni są za niego pirotechnicy, a nie smutni faceci niewyściubiający nosa sprzed monitora. Nadaje to Niezniszczalnym przyjemny B-klasowy klimat. Gdyby nie łzawa gadka Toola rozprawiającego o swojej wyjałowionej przez wojnę duszy, film Stallone-a  można by uznać za komedię. Niemal w każdej scenie bohaterowie muszą uraczyć się jakimś żarcikiem lub zabawną dykteryjką. Przekaz wydaje się jasny: nie bierzcie tej historii na serio, jesteśmy tylko grupką podstarzałych maczo, którzy za osiemdziesiąt milionów dolarów urządzają sobie ekranową autoterapię. Może i metroseksualni chłopcy są teraz modni, ale gdy świat staje w obliczu zagłady, to my wkraczamy do akcji.   
★★★★

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

OceanFire